Niepodjęcie decyzji jest podjęciem decyzji o niepodejmowaniu decyzji.
Na czym polega komfort w negocjacjach?
Zasada negocjacji nr 2, którą trzeba stosować zawsze:
Negocjuj tak, żeby mieć komfort machnięcia ręką.
Jest to jedna z najtrudniejszych zasad negocjacji, z którą wielu negocjatorów ma prawdziwy problem, zwłaszcza tych chorujących na typową negocjacyjną chciwość. Zasada ta polega na tym, żeby umieć w trakcie negocjacji odpuścić i wziąć ze stołu, to co możesz wziąć, choć nie do końca Ciebie to satysfakcjonuje.
Pozwól, że podam Ci przykład:
Załóżmy, że chcesz sprzedać używany rower, na którym już dawno nie jeździsz, a rower od dawna stoi w piwnicy i się kurzy. Analizujesz średni poziom cenowy podobnych rowerów i wystawiasz ofertę na Internecie. Na Twoje nieszczęście na Internecie jest mnóstwo podobnych rowerów, a telefon milczy. Wychodzisz z założenia, że skoro rower stał w piwnicy ileś tam czasu, to ogłoszenie może również powisieć na internecie. Czas mija, a ty wciąż nie sprzedałeś roweru. Po jakimś czasie zgłasza się kupujący, ale oczekuje, że znacząco obniżysz cenę, co oczywiście Ciebie boli – a w zasadzie to ta obniżka najbardziej boli twoje EGO i dlatego jesteś niechętny, żeby cenę obniżyć i sprzedać zakurzony rower.
Komfort machnięcia ręką w negocjacjach pozwala zamknąć mało znaczącą transakcję, której zaczynasz poświęcać coraz więcej czasu, a czas to też waluta i zająć się nową, być może ważniejszą transakcją.
Powodzenia.