Dobór właściwego personelu to podstawa funkcjonowania każdego przedsiębiorstwa. Błąd popełniony podczas rekrutacji i decyzja o zatrudnieniu niekompetentnego pracownika prędzej czy później wywoła efekt domina.
„Ryba, która trzyma pysk na kłódkę, nigdy nie zostanie złapana”
Żyjemy w epoce, w której pod pozorem transparentności komunikacji i mylnie rozumianego marketingu, modne jest epatowanie sukcesem, często przedwczesnym. W biznesie rozgłos bywa największym wrogiem sukcesu.
Presja na natychmiastowe raportowanie sukcesów i budowanie osobistego brandingu sprawiają, że zachowanie ciszy w procesie negocjacyjnym stało się trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. W erze LinkedIna, platformy X czy Instagrama istnieje ogromna pokusa, by dzielić się procesem tworzenia biznesu na bieżąco. Upublicznianie negocjacji na zbyt wczesnym etapie niesie za sobą ogromne ryzyko.
W biznesie transakcja jest zawarta dopiero wtedy, gdy podpisy wyschną na umowie, a pieniądze wpłyną na konto.
Najpierw wynik, potem PR!